28 sierpnia

Odwiedziliśmy dziś scholastykat w którym pracuje obecnie o. Stefano. Po dość długiej podróży lokalną komunikacją miejską dotarliśmy do tej odmiennej od Korogocho lub nawet centrum Nairobi dzielnicy. Znajdowały się w niej bogate, pokaźne wille i domy, dużo zieleni i zadbane ulice. Pomogło nam to na własnej skórze przekonać się, że Afryka również czyni postępy i rozwija się; miejsca takie jak Korogocho, czy Amakuriat to nie jedyne, co ma do zaoferowania.

Na miejscu zjedliśmy lunch z lokalną wspólnotą i zwiedziliśmy scholastykat. Wybraliśmy się również do pobliskiego Giraffe Centre – małego parku z żyrafami (okazało się, że również z żółwiami!). Krótka wizyta, podczas której karmiliśmy i głaskaliśmy te przesympatyczne zwierzaki, sprawiła nam mnóstwo frajdy.

Nieuchronnie zbliża się koniec naszego doświadczenia. Niechętnie rozpoczęliśmy już przygotowania o wyjazdu. Jutro nasz ostatni dzień, który spędzimy na krótkiej wizycie w centrum.