Dzisiaj Bóg dał nam się poznać jako niesamowity Stwórca. W ramach głębszego poznania rzeczywistości, w której aktualnie się znajdujemy, udaliśmy sie na safari! Nie sposób opisać naszego zachwytu – nawet zdjęcia są marnym odbiciem raju, którego mieliśmy okazję zasmakować. W porównaniu z ogromem i pięknem natury człowiek wydaje się taki malutki! Płynęliśmy Nilem, jechaliśmy na dachu terenówki, widzieliśmy zdumiewające wodospady, spotkaliśmy słonie, żyrafy, hipopotamy, krokodyle, antylopy i nie tylko. Jedna małpa prawie ukradła nam plecak, ale dzięki szybkiej reakcji ojca Maćka udało jej się porwać tylko skórki po bananach. Jak widać, daliśmy się dzisiaj zaskoczyć nie raz.