Mam na imię Piotr. Jestem studentem po pierwszym roku biofizyki. Pochodzę z niewielkiej miejscowości Laskowa, koło Limanowej. Od lat jeżdżę na oazy Ruchu Światło-Życie, obecnie już jako animator. Uwielbiam chodzić po górach, podróżować, poznawać ludzi i ich sposób patrzenia na świat. Dlaczego jadę? Chcę doświadczyć Afryki i misji. Chcę spotkać się się z drugim człowiekiem, otworzyć się na niego i jego potrzeby. Czuję potrzebę by działać.

Piotr

Mam na imię Danusia. Mieszkam w Jastrzębiu Zdroju. Na co dzień zajmuję się rehabilitacją dzieci niepełnosprawnych. Uwielbiam aktywnie spędzać czas. Lubię wędrówki po górach, spotkania z przyjaciółmi, podróże. Należę do misyjnego ruchu TUCUM. Od dłuższego już czasu myślałam o wyjeździe do Afryki. Cieszę się, że choć małą część mojego życia (a może większą w przyszłości) spędzę wśród tych ludzi w slumsach i innych miejscach. Mam nadzieję, że ten wyjazd będzie okazją, aby spojrzeć na swoje życie i zobaczyć czy misje są moim powołaniem.
Danusia

 

Jestem Szymon, jestem studentem IV roku Budownictwa na Politechnice Krakowskiej. Uwielbiam wędrówki po górach i długie spacery. Jestem osobą otwartą i bezpośrednią lecz bardzo ceniącą ciszę i spokój który mnie otacza. Bardzo chciałbym inaczej spojrzeć na otaczający mnie świat. Dostrzec rzeczy, które w europejskiej kulturze są tak oczywiste, że aż niedostrzegalne. Wiem, że nie ma przypadków i ON przez ten wyjazd chce mi coś pokazać i uświadomić – osobiście tylko na to czekam ;). Z otwartością czekam na wszelakiego rodzaju przygody, sytuacje i doświadczenia.
Szymon

 

Mam na imię Łukasz. Pochodzę z Radzionkowa Rojcy, małego miasta na Górnym Śląsku. Jestem absolwentem Wydziału Teologii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Od dziecka słuchałem z uwagą opowieści misjonarzy, którzy odwiedzali naszą parafię. Słowa, które przekazywali obudziły we mnie pragnienie wyjazdu na misje. Dziś dziękuję Bogu oraz wspólnocie Kombonianów, że będę mógł doświadczyć misyjnego działa Kościoła, służąc moim braciom na kontynencie afrykańskim.
Łukasz

 

 

Nazywam się Ewa Maziarz, pochodzę z przepięknej wsi na Podkarpaciu, jestem absolwentką Akademii Ignatianum w Krakowie. Co skłoniło mnie do wyjazdu: Afryka od dawna chodzi mi po głowie, więc gdy nadarzyła się okazja poczułam, że to coś dla mnie. Moje oczekiwania: jako człowiek chciałabym chociaż w minimalnym stopniu poznać kulturę Czarnego Lądu, mentalność ludzi tam żyjących, ale mam świadomość, że miesiąc to za mało czasu. Jako TUCUM-owiczka chciałabym poznać ludzi za których się modlę, łączę się duchowo. Jako chrześcijanka chciałabym rozeznać moje powołanie, dzieląc się z ludźmi nauką Jezusa.
Ewa

 

 

 

Nazywam się Mateusz Poręba. Rok temu zacząłem postulat u Kombonianów. Pochodzę z Katowic, chodziłem do liceum w Mikołowie. Chciałem wziąć udział w wyjeździe, żeby poczuć misje na własnej skórze. Chcę poznać choć trochę Afryki, służyć, dzielić się doświadczeniem Boga i sobą. Nie ukrywam, że chcę tam też wiele otrzymać i wiele się nauczyć.

 

 

 

 

dk Krzysztof Zębik, który przez ostatnie 5 lat pracował w Kenii. Obecnie został skierowany do pracy w Polsce. W listopadzie 2011 roku, przyjmie święcenia kapłańskie. Na miejscu będzie dla nas swego rodzaju przewodnikiem i on również organizuje cały plany i nasz pobyt razem z o. Stefano.

 

 

 

 

 

 

 

o. Maciek Zieliński, który był w Kenii 7 lat temu i wyczekuje wyjazdu na misje. Ale na razie wciąż pracuje w Krakowie z młodzieżą, pomagając im odkrywać powołanie.

 

 

Reklamy